• Grupa PINO
  • Prv.pl
  • Patrz.pl
  • Jpg.pl
  • Blogi.pl
  • Slajdzik.pl
  • Tujest.pl
  • Moblo.pl
  • Jak.pl
  • Logowanie
  • Rejestracja

...

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
28 29 30 01 02 03 04
05 06 07 08 09 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 01

Strony

  • Strona główna
  • Księga gości

Archiwum

  • Kwiecień 2017
  • Luty 2012
  • Grudzień 2011
  • Listopad 2011
  • Październik 2011
  • Kwiecień 2011
  • Luty 2011
  • Wrzesień 2010
  • Sierpień 2010
  • Lipiec 2010
  • Czerwiec 2010
  • Maj 2010
  • Kwiecień 2010
  • Luty 2010
  • Styczeń 2010
  • Sierpień 2009
  • Maj 2009
  • Marzec 2009
  • Luty 2009
  • Styczeń 2009
  • Grudzień 2008
  • Listopad 2008
  • Październik 2008
  • Sierpień 2008
  • Kwiecień 2008
  • Styczeń 2008
  • Grudzień 2007
  • Listopad 2007
  • Październik 2007
  • Wrzesień 2007
  • Sierpień 2007
  • Lipiec 2007
  • Czerwiec 2007
  • Maj 2007
  • Kwiecień 2007
  • Marzec 2007
  • Luty 2007
  • Styczeń 2007
  • Grudzień 2006
  • Listopad 2006
  • Wrzesień 2006
  • Sierpień 2006
  • Lipiec 2006
  • Czerwiec 2006
  • Maj 2006
  • Kwiecień 2006
  • Marzec 2006
  • Luty 2006
  • Styczeń 2006
  • Grudzień 2005
  • Listopad 2005
  • Październik 2005
  • Wrzesień 2005
  • Sierpień 2005
  • Lipiec 2005
  • Czerwiec 2005
  • Maj 2005

Archiwum lipiec 2010

2+2?

Minęły 2 tygodnie od czasu, kiedy ostatni raz widziałam się z K.

W głowie mam niezły zamęt. Gubię się we własnych domysłach i coraz to nowych scenariuszach.

K. nie miał przede mną żadnych tajemnic, a od jakiegoś miesiąca coś przede mną ukrywa. Akurat do faktu ukrywania  przyznał się  i mimo próśb, gróźb i wdzięczenia się nie chce powiedzieć o co chodzi.

Trudno, ćwiczę cierpliwość.  

Od jakiś paru tygodni wciąż pyta, kiedy wraca moja mama. Najpierw nie zwracałam na to uwagi, ale w końcu mi się coś przypomniało.

K. był kiedyś w dość długim związku (4lata), potem gdy chciał go zakończyć czekał aż matka tamtej dziewczyny wróci z zagranicy, żeby jego eks nie była sama w takiej chwili.

Przed moim wyjazdem było dość nerwowo,  głównie kłótnie o głupoty, choć zdarzały się też starcia o bardziej poważne kwestie.

Zastanawiam się teraz czy to zwykły zbieg okoliczności, czy może mam już odpowiedź?

02 lipca 2010   Komentarze (3)
Zlamane_skrzydla | Blogi